wtorek, 20 grudnia 2011

16.

dawno tutaj nie pisałam, byłam chora, a właściwie to jeszcze trochę jestem. do szkoły nie chodziłam. w czwartek raczej pójdę, a dzisiaj czeka mnie przepisywanie zeszytów. :o spadł śnieg, mi to obojętne, ale Dizmus cieszy się jak głupi.  biega po całym podwórku, poszczekuje i macha ogonkiem. :D fajnie się na niego patrzy, zrobiłabym mu parę zdjęć, ale nie mogę wychodzić na dwór :o jak całkowicie wyzdrowieje, to na pewno jakieś zimowe zdjęcie pieska dodam. wczoraj zdechła mi Alfreda. czasami mnie wkurzała, jak to ryba. ale mi jej szkoda. :o niedługo kupie nowa tym razem pomarańczową. nudzi mi się. nikogo nawet na GG nie ma. wszyscy w szkole :o mam kilka filmów ściągniętych wiec tak całkowicie nie będę się nudzić. zabieram się do oglądania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz