poniedziałek, 13 lutego 2012

28.

zanim się obejrzałam ferie minęły. jestem zła, bo pierwszy tydzień zmarnowałam dosłownie. dajcie mi jeszcze dwa tygodnie, a obiecuję, że w pełni je wykorzystam. : D dzisiaj w szkole w sumie spoko, pomijając fakt, że zmarzłam jak cholera. :o wpadła 4 z geografii i 3 z niemieckiego, także lajcik. jutro w miarę luźny dzień. oby przeżyć te 7 godzin w szkole i kartkówkę z angielskiego. niech te słówka szybciej się kończą, bo mam ich dość powoli. : / koniec tematu szkoły. chociaż w sumie to innego nie mam. ogólnie jest okej. tak, wszystko nareszcie zaczęło się układać. przez te ferie przemyślałam dużo spraw, w końcu nie miałam nic innego do roboty. wszystko sobie uporządkowałam. i byłoby idealnie, gdyby jedna osoba się "odezwała". no ale trudno, nie można mieć wszystkiego..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz