poniedziałek, 7 maja 2012

42.

jakoś przeżyłam dzisiejszy dzień, chociaż nie było łatwo. ;o normalnie cierpię na bezsenność i ciągle chodzę nie przytomna. jak trzeba wstawać do szkoły to właśnie wtedy śpi mi się najlepiej, spoko. ;/ ostatnio była taka ładna pogoda, a teraz co? ciągle deszcz pada, jest zimno i nieprzyjemnie. ;o ogólnie to nie mam dzisiaj humoru, cały dzień chodzę wkurwiona no i nic mi się nie chce. w sumie to nie chce mi się iść jutro do szkoły, ale w taką pogodę to chyba nie mam nic lepszego do roboty. nie ma żadnej kartkówki ani sprawdzianu (chyba) to może wytrzymam te 7 godzin. muszę się wybrać do fryzjera jak znajdę chwilę czasu, bo moje włosy są w opłakanym stanie. prawie codzienne prostowanie robi swoje. -.- no to chyba na tyle. zabieram się teraz za oglądanie "Szkoły Uczuć" po raz setny chyba.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz